Kolejny raz okazało się bez żadnych wątpliwości, że słowniki ludzi nieletnich są nieco uboższe. Po prostu nie znajdują się w nich niektóre słowa i wyrażenia, na przykład: "spokojnie", "pomału", "idź spać", "odpocznij", "poczekaj". No i dobrze, bo w piątkową noc te akurat zwroty nie były nikomu do niczego potrzebne. Jak wszyscy, i ci nieletni, i dorośli wiedzą, "Noc w szkole" trwa ledwie 12 godzin, więc szkoda jej marnować na spanie, odpoczywanie czy czekanie nie wiadomo na co... A tu przecież: dyskoteka, gry i zabawy przy muzyce w hali sportowej, nocne podchody, planszówki, filmy, kącik kosmetyczny i nocne biwakowanie. Tracić to dla kilku godzin drzemki?! Taki pomysł w nieletnich głowach nie zaświta nigdy (najwcześniej po czterdziestce, a do tego jeszcze parę chwil). Czy było fajnie? - pytanie bezsensowne. Kiedy jeszcze raz? - TO pytanie powtarzane wielokrotnie niech starczy za odpowiedź na pierwsze. Do zobaczenia następnym razem.
Kamil Konopka