9 lutego wypada Międzynarodowy Dzień Pizzy, zresztą nie powinno to nikogo dziwić, zważając na fakt, że w USA sprzedaje się 350 kawałków pizzy na sekundę. Zakłada się, że pizza została stworzona przez Włochów, lecz prawda jest trochę inna. Wywodzi się ona ze starożytnej Grecji. Grecy polewali placki oliwą z oliwek i zapiekali ziołami. Samo słowo „pizza” po raz pierwszy pojawiło się w łacińskim tekście napisanym w południowych Włoszech w 997 roku. Za to w XVII wieku pizzą alla mastunicola określano wypiek przyprawiony bazylią i serem, a pizzą ai cecinelli – placek z rybą. Pizza zdominowała tereny Neapolu na dobre w XVIII, stając się ich kultową potrawą, a następnie całego Półwyspu Apenińskiego. Jednak współcześnie znana pizza powstała dopiero w 1889 roku w Neapolu. Przyrządził ją piekarz Raffaele Esposito dla królowej Włoch Małgorzaty Sabaudzkiej. Za to pierwsza znana (i funkcjonująca do dziś) pizzeria, Antica Pizzeria Port'Alba, powstała w Neapolu.
Z okazji tego dnia chcemy Wam życzyć wielu rozkoszy z jedzenia pizzy, może nie w tak szybkim tempie jak Filipińczyk Kelvin Medina, któremu zjedzenie pizzy o średnicy 30 cm zajęło zaledwie 23,52 sekundy, ale w tempie dowolnym, pozwalającym na pełne doświadczenie wszystkich arkanów smaku tego cudownego, wiekowego, niepowtarzalnego i nieśmiertelnego, niczym odradzający się po śmierci Feniks, dania o wielu walorach kulturowych, smakowych, obecnego na stołach podczas spotkań towarzyskich, czy zebrań najwybitniejszych krytyków kulinarnych z całego świata.
Tekst: Patrycja Wleciał kl. 7b